Każda pora roku ma charakterystyczny dla siebie gatunek – z latem kojarzą się nam słoneczniki, a z jesienią chryzantemy. Natomiast wczesną wiosną w kwiaciarniach dominują tulipany. Kwiaty te naturalnie wszyscy kojarzymy z Holandią, która współcześnie słynie z wielohektarowych upraw tego gatunku, jednak nie zawsze tak było. Tulipany pochodzą bowiem nie z Europy, a z Azji Mniejszej, przybyły one na Stary Kontynent dopiero w XVI wieku z Imperium Osmańskiego, czyli z terenów dzisiejszej Turcji. Pojawienie się tego gatunku kwiatów na europejskich rynkach i targach wywołało wielkie poruszenie – szybko stały się one symbolem luksusu i dobrobytu. Na całym kontynencie, od Paryża aż po Kaukaz zapanowała tulipomania – to oficjalna nazwa zjawiska ekonomicznego polegającego na ogromnym wzroście cen tulipanów, za kilka cebulek sprzedawano nawet całe nieruchomości, Na szczęście wraz z upływem czasu kwiaty te stały się powszechnie dostępne i współcześnie ich obecnością może cieszyć się każdy, są one przecież bez trudu dostępne w sklepach i kwiaciarniach.